Szczawnica ponownie stanie się miejscem spotkania miłośników biegów górskich. W dniach 22–25 kwietnia 2027 roku odbędzie się Pieniny by UTMB – wydarzenie, które wprowadzi polskie góry do prestiżowego cyklu UTMB World Series. Na uczestników czeka osiem tras o długości od 6,8 do 137 km, prowadzących przez Pieniny, Beskid Sądecki i Gorce.
To ważna wiadomość zarówno dla lokalnej społeczności, jak i biegaczy z całej Polski. Dla jednych będzie to okazja do sprawdzenia się na górskich szlakach, dla innych szansa na udział w imprezie należącej do międzynarodowego cyklu. Niezależnie od wybranego dystansu warto jednak pamiętać, że przygotowanie do biegu górskiego wymaga nieco innego podejścia niż trening do zawodów ulicznych.
Pieniny by UTMB odbędzie się w Szczawnicy, która będzie miejscem startu i mety wszystkich tras. Zapisy na wydarzenie ruszyły 3 listopada 2026 roku.
Impreza będzie pierwszym wydarzeniem cyklu UTMB World Series organizowanym w Polsce. Warto przy tym rozróżnić sam cykl od lokalnej tradycji biegowej – festiwal Pieniny Ultra-Trail od lat przyciąga zawodników zainteresowanych biegami terenowymi i górskimi.
Organizatorzy przygotowali osiem tras podzielonych na kategorie:
Trasy poprowadzą przez zróżnicowany teren Pienin, Beskidu Sądeckiego i Gorców. Oznacza to zarówno podejścia, techniczne fragmenty szlaków, jak i długie zbiegi, które potrafią być wymagające nawet dla osób z dużym doświadczeniem biegowym.
Przewyższenia, limity czasowe i szczegółowe zasady punktacji warto sprawdzić przed wyborem dystansu w oficjalnych informacjach organizatora. Te parametry mają istotne znaczenie przy planowaniu przygotowań i ocenie własnych możliwości.
Duża liczba dostępnych tras daje możliwość dopasowania wyzwania do własnych możliwości. Nie warto jednak kierować się wyłącznie dotychczasowym rekordem na dystansie ulicznym. Bieg górski stawia przed organizmem inne wymagania.
Liczy się nie tylko tempo na płaskim terenie, ale również umiejętność pokonywania podejść, kontrolowania ruchu na zbiegach, poruszania się po nierównym podłożu i utrzymywania wysiłku przez wiele godzin.
Kategoria 20K może być dobrym wyborem dla osób, które regularnie biegają, ale dopiero poznają specyfikę górskich zawodów. Nie oznacza to jednak, że trasa będzie łatwa. Warto wcześniej sprawdzić, ile czasu spędza się na szlakach i jak organizm reaguje na dłuższe podejścia.
Kategoria 50K wymaga już solidnej bazy wytrzymałościowej oraz doświadczenia w dłuższych treningach terenowych. Samo regularne pokonywanie kilometrów po asfalcie może nie wystarczyć.
Kategoria 100K jest propozycją dla osób, które mają za sobą dłuższe starty, potrafią zarządzać wysiłkiem i mają doświadczenie w żywieniu podczas wielogodzinnego biegu.
Kategoria 100M to wyzwanie dla najbardziej doświadczonych zawodników. Przygotowanie do takiego dystansu wymaga nie tylko dużej wytrzymałości, ale również umiejętności zarządzania zmęczeniem, żywieniem, tempem i regeneracją.
Przy wyborze trasy warto uwzględnić aktualną objętość treningową, dotychczasowe doświadczenie, dostępny czas na przygotowania oraz możliwości treningu w terenie. Lepiej wybrać dystans odpowiadający obecnemu poziomowi niż podejmować decyzję wyłącznie na podstawie ambicji.
Osoby, które chcą lepiej zrozumieć specyfikę zawodów i uporządkować kolejne etapy przygotowań, mogą również sprawdzić praktyczne wskazówki dotyczące tego, jak przygotować się do biegu Pieniny by UTMB.
Do wydarzenia pozostało około 24 tygodni. To czas, który można dobrze wykorzystać, pod warunkiem że trening będzie uporządkowany i dostosowany do wybranej trasy.
Przygotowanie powinno obejmować nie tylko bieganie, ale również rozwój siły, umiejętności poruszania się w terenie i strategii żywieniowej. Właśnie dlatego plan treningowy do biegu w górach powinien uwzględniać specyfikę zawodów, a nie ograniczać się do stopniowego zwiększania liczby kilometrów. Częstą praktyką wśród biegaczy jest zdecydowanie się na współpracę z specjalistami takimi jak trener biegania.

Pierwszym elementem jest rozwijanie wytrzymałości tlenowej. Regularne, spokojne bieganie pozwala budować zdolność do długotrwałego wysiłku i stanowi podstawę pod bardziej wymagające jednostki.
Nie ma potrzeby, aby każdy trening był intensywny. Większość biegania powinna odbywać się w komfortowym tempie, umożliwiającym swobodną rozmowę. Wraz z rozwojem przygotowań można wprowadzać bardziej wymagające jednostki, dostosowane do poziomu zawodnika.
Warto również pamiętać, że objętość treningowa musi być dopasowana do dotychczasowego obciążenia. Nagłe zwiększanie liczby kilometrów nie przyspieszy automatycznie rozwoju wytrzymałości.
W biegach górskich mięśnie wykonują pracę w różnych warunkach. Podejścia wymagają dużego zaangażowania mięśni pośladkowych, ud i łydek, natomiast zbiegi mocno obciążają mięśnie podczas pracy ekscentrycznej, czyli kontrolowania ruchu w trakcie wydłużania mięśnia.
Dlatego trening siłowy powinien być stałym elementem przygotowań. Warto uwzględnić między innymi:
Nie chodzi o budowanie maksymalnej siły za wszelką cenę. Najważniejsze jest rozwijanie zdolności do generowania i kontrolowania siły w warunkach zbliżonych do tych, które wystąpią na trasie. Czytaj więcej o treningu siłowym w artykule: trening siłowy dla biegaczy.
Jeżeli większość treningów odbywa się na płaskim terenie, przygotowania do Pieniny by UTMB warto uzupełnić o regularny kontakt z przewyższeniami.
Podbiegi rozwijają siłę biegową i pozwalają przyzwyczaić organizm do pracy na nachylonym terenie. Można wykonywać je zarówno w formie krótszych, dynamicznych odcinków, jak i dłuższych podbiegów pokonywanych w kontrolowanym wysiłku.
Nie należy jednak pomijać zbiegów. To właśnie one bywają dużym wyzwaniem dla mięśni i układu ruchu, szczególnie gdy zawodnik nie ma doświadczenia w pokonywaniu długich odcinków w dół.
Warto stopniowo wprowadzać treningi na nierównym podłożu, ucząc się kontrolowania tempa, pracy nóg i utrzymywania stabilnej pozycji. W przypadku dłuższych tras istotne jest również przygotowanie do szybkiego marszu na stromych podejściach.
Długie treningi terenowe pozwalają oswoić się z warunkami, które będą towarzyszyć podczas zawodów. Nie muszą być realizowane wyłącznie biegiem. W górach sprawny marsz jest naturalnym elementem strategii pokonywania trasy.
Podczas takich wyjść warto ćwiczyć:
Długie treningi powinny być wprowadzane stopniowo, z uwzględnieniem regeneracji po bardziej wymagających jednostkach.

Przygotowania to również odpowiedni moment na przetestowanie butów, skarpet, plecaka biegowego, soft flasków i odzieży. Sprzęt powinien być sprawdzony w warunkach zbliżonych do tych, które mogą wystąpić na trasie.
Duże znaczenie ma również strategia żywieniowa. Podczas dłuższych wysiłków organizm potrzebuje regularnego dostarczania energii, przede wszystkim z węglowodanów. Warto sprawdzić, jakie produkty są dobrze tolerowane podczas biegu, w jakiej formie najwygodniej je przyjmować i jak często uzupełniać energię.
Nie można zapominać o nawodnieniu. Jego potrzeby zależą między innymi od temperatury, intensywności wysiłku i indywidualnej potliwości. Dobrze jest przetestować różne rozwiązania podczas treningów, zamiast szukać odpowiedniej strategii dopiero na zawodach.
Nawet regularnie trenujący biegacze mogą popełniać błędy wynikające z niedocenienia specyfiki górskiego terenu.
Zbyt szybkie zwiększanie przewyższeń. Sam kilometraż nie pokazuje całego obciążenia treningowego. Dodanie dużej liczby podejść i zbiegów do dotychczasowego planu może być zbyt dużą zmianą. Warto zwiększać trudność treningów stopniowo i obserwować reakcję organizmu.
Pomijanie treningu zbiegów. Wielu biegaczy skupia się na podbiegach, zapominając, że schodzenie i zbieganie również wymaga przygotowania. Brak kontaktu z takim wysiłkiem może sprawić, że nawet dobrze przygotowany kondycyjnie zawodnik będzie miał problem z utrzymaniem sprawności na dalszej części trasy.
Brak testów żywienia i nawodnienia. Dobra dyspozycja biegowa nie wystarczy, jeśli podczas zawodów zabraknie energii lub pojawią się problemy z przyjmowaniem płynów. Strategię warto sprawdzać podczas długich wyjść.
Zbyt intensywne treningi. Każda jednostka nie musi być próbą poprawienia rekordu. Nadmiar mocnych akcentów może utrudniać regenerację i ograniczać możliwość systematycznego realizowania planu.
Ignorowanie specyfiki trasy. Przygotowanie do zawodów w Pieninach powinno obejmować nie tylko ogólną wytrzymałość, ale również umiejętność poruszania się po górskich szlakach.
Osoby przyjeżdżające do Szczawnicy przed zawodami lub planujące wcześniejszy pobyt mają możliwość połączenia przygotowań sportowych z poznawaniem regionu.
Pieniny, Beskid Sądecki i Gorce oferują zróżnicowany teren, który pozwala pracować nad wytrzymałością, siłą biegową i techniką poruszania się po szlakach. Wybierając trasę treningową, warto jednak zwrócić uwagę na jej trudność i dopasować ją do aktualnych możliwości.
Nie każdy dzień pobytu musi oznaczać intensywny trening. Spacery, spokojne wycieczki i poznawanie okolicy mogą być wartościowym uzupełnieniem aktywnego wyjazdu. Szczególnie w końcowej fazie przygotowań należy unikać nadmiernego zmęczenia przed startem.
Warto również pamiętać, że warunki w górach mogą się zmieniać. Pogoda, stan szlaków i temperatura mają wpływ na komfort oraz bezpieczeństwo poruszania się w terenie. Przed wyjściem należy sprawdzić aktualne komunikaty i dostosować plany do warunków.
Organizacja Pieniny by UTMB to istotne wydarzenie dla Szczawnicy i całego regionu. Obecność imprezy należącej do międzynarodowego cyklu może przyciągnąć do okolicy biegaczy, ich rodziny i kibiców z różnych części Polski oraz zagranicy.
Dla lokalnej społeczności oznacza to dodatkowe zainteresowanie regionem, a dla polskich zawodników możliwość udziału w UTMB World Series bez konieczności wyjazdu za granicę.
Niezależnie od tego, czy celem będzie krótka trasa, czy wymagający ultradystans, przygotowania warto rozpocząć z odpowiednim wyprzedzeniem. Systematyczna praca nad wytrzymałością, siłą, techniką poruszania się w terenie oraz strategią żywieniową pozwoli lepiej przygotować się na specyfikę zawodów.
Pieniny mają wiele do zaoferowania biegaczom. Warto jednak pamiętać, że górskie starty wymagają pokory wobec terenu i rozsądnego podejścia do własnych możliwości. To właśnie dobrze zaplanowane przygotowania powinny być podstawą udziału w kwietniowym wydarzeniu.
Kondycja przewodu pokarmowego rzutuje na samopoczucie, odporność oraz efekty treningowe. Mikrobiota jelitowa bierze udział w trawieniu, syntezie niektórych witamin i regulacji odpowiedzi immunologicznej, dlatego coraz więcej osób aktywnych szuka rozwiązań wspierających jej równowagę.
Polska ma kilka regionów górskich, które konkurują ze sobą o uwagę turystów, ale rzadko mówi się wprost, czym się właściwie różnią. Szczawnica i Pieniny to jeden świat, Karkonosze i Góry Izerskie to drugi.
Wyjazd pod namiot, weekend nad jeziorem lub dzień na plaży wymagają innego przygotowania niż klasyczny odpoczynek w domu. W plenerze liczy się wygoda, łatwy transport i szybkie rozkładanie wyposażenia.
Szczawnica to miejsce, w którym dom nie jest tylko budynkiem. Liczy się krajobraz, dostęp do natury, turystyka, spokój, ale także wygoda codziennego użytkowania. Działka w takim regionie może być atrakcyjna przez cały rok